Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 659 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

bardzo pozytywnie. (szykuje się wyjazd!)

środa, 06 kwietnia 2016 9:39
komentarze do wpisu

wczorajszej nocy śniły mi się straszne rzeczy, pomieszane, poplątane, złe i niezbyt logiczne; oprócz dziadka i Igora. Sennik mówi "śmierć w rodzinie", ale jeśli bym miała żyć z poczuciem strachu przez nocne koszmary, to chyba bym do reszty zwariowała :D Tak mniej więcej na 98% jedziemy z Elą do Niemiec do mojej siostry, bardzo się cieszę, bo już dawno się nie widziałyśmy :D kwestia tylko ogarnięcia biletów i grafików w pracy. Z tym drugim generalnie już jest praktycznie załatwione. U mnie jest na szczęście tak, że co tydzień ustalane są zmiany, więc łatwo sobie dopasować potrzebne wolne. Teraz tylko czekać na wypłatę :D Nie będzie ona jakaś wyjątkowo wysoka (dopiero się wdrążam w pracy, więc właściwie muszę się jeszcze poduczyć) ale na bilety powinna starczyć :D Dostałam zamówienie na obraz od kolegi, ale, że trochę się już znamy, to nie policzyłam 400zł jak dotychczas brałam za obraz 70cmx100cm tylko 150, tak więc mamy dodatkowy fundusz w razie czego. A ja mogę sobie malować :D Dwie pieczenie na jednym ogniu. Kupiłyśmy ostatnio z żony wypłaty łóżko takie ogromne i śmiesznie tanie, że masakra. Karol pomagał mi je wczoraj skręcać, a w zasadzie sam je skręcał, a ja patrzyłam. Fajnie, bo jest duże, ale nie zajmuje dużo miejsca, używane co prawda, ale nie zarabiamy jeszcze milionów, aby było nas stać na nowe :D Poza tym szkoda kasy, a teraz chcemy zacząć odkładać na farby, aby odmalować pokój. Chciałam jeszcze dla Igora pieniądze przesłać i wziąć się za dług w UPC, który sobie narobiłam będąc jeszcze z O. Ale nie wydajemy kasy na alko bo ja nie piję od ponad roku, Ela też nic nie pije, jedynie co, to na fajki trochę idzie. W pracy palę rzadko, bo mam mało czasu, dużo gości nas odwiedza i jest mało chwil wytchnienia, także też mniej kasy schodzi. Zaczęłam rozmawiać z A., cieszę się, bo brakowało mi jej, jest dla mnie ważna i nie chcę mieć w sobie jakichkolwiek uraz. To co było, to już nie wróci, nie da się tego naprawić, ale ważne jest to, co jest teraz i to, co będzie. Dzieje się dużo pozytywów, jak dla mnie, to może się tak dziać. I jest super. :) 



Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

wtorek, 27 czerwca 2017

ile osób odwiedziło:  2 013 536  

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz proszę na maila: tamas.shane@gmail.com

podsumowanie na pod koniec dygresji

ile osób odwiedziło: 2013536
ilość moich wpisów:
  • liczba: 403
  • komentarze: 13726
żyję tutaj dopiero : 3471 dni

dopisz się, jeżeli chcesz dostawać informacje o nowym wpisie

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: