Bloog Wirtualna Polska
Są 1 267 742 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

andrzejki.

piątek, 30 listopada 2012 20:58

wieczór Andrzejkowy z Kotkiem, Bratem, Marcinem i Agą. Obraz namalowany, kolejny zaraz poddany tworzeniu. Jutro kolejne posiedzenie Andrzejkowe u Rudej i Judyty, odwiedziny urodzinowe u babci Kotka. Necro (pajączek) grzecznie rośnie. Wino Toscania. Dlaczego Nie. Noc wczorajsza przepiękna i kolejne również takie będą. :)



ilość komentarzy (4) | dodaj komentarz do wpisu

happy!

czwartek, 29 listopada 2012 13:45

pogoda i Ty napawacie szczęściem, pomimo zanudzenia w domu. Farma ogarnięta, facebookowe nudy również, photoblog także. Obiadek naszykowany, zaraz przesadzanie kaktusów. O ile mi się zachce, ha ha. Sprawa z przyjaciółkami naprostowana, cieszę się bardzo! Może jakiś obraz dzisiaj w planach. Albo popiszę, albo i również. A w sobotę Andrzejki u Rudej i Judyty. Leci, leci!   



ilość komentarzy (1) | dodaj komentarz do wpisu

niebiesko!

środa, 28 listopada 2012 11:56

od wczoraj niebieskie włosy. :D pomijając to, raczej nic nowego się nie dzieje.



ilość komentarzy (3) | dodaj komentarz do wpisu

mumpcium.

poniedziałek, 26 listopada 2012 11:00

wczoraj przejazd autobusem (w dodatku darmowym!) do babci Chiqui na obiadek, który wyglądał zdecydowanie na bardziej niż rodzinny. Zostałyśmy uwiecznione na zdjęciach, a mąż pani Babci przesłał nam je mailem. Ostro, chociażby z uwagi na to, że moi rodzice nie potrafią posługiwać się komputerem. Chociaż w sumie, nie wiem jak jest teraz. Tak czy inaczej wchłonięta została pomidorowa na bazie prawdziwych, ogrodowych pomidorów i kluski ślooooskie (rzodzo!). Kawka, i wizyta u rodziców Kociaka, która pod koniec nie wyglądała zbyt przyjemnie, ale oosbiście uważam, że również było miło. Caspianek się ze mną nawet bawił, i mamy wiertarkę pożyczoną, tak więc można się bawić w wywiercanie dziur na nowe obrazy. Powrót również tym samym, darmowym autobusem. Nic, tylko jeździć co tydzień. Pajączek ma się dobrze. Chiqui w szkole, a ja muszę w końcu posprzątać. Wszędzie leżą farby, pędzle, paletki, w powietrzu unosi się zapach terpentyny. Ale ja to kocham. I nie chce mi się sprzątać, gdy siedzę tak sama w domu, a Ciebie nie ma.



ilość komentarzy (0) | dodaj komentarz do wpisu

piękno.

sobota, 24 listopada 2012 23:22

wczorajszy spacer (o ile tak można nazwać bieg) do szkoły Kotka z ogrrrrrrrromną różą w dłoni, przyjazne powitania, następnie Jasminum i zielone piwo. Dzisiaj przeooooooogromna wizja malarska i stworzone cztery, CZTERY obrazy, jak nigdy dotąd. Przepyszny obiad wykreowany wspólnie. Tyyyy!!! Jutro wycieczka do babci Kotka, zahaczenie o dom rodzinny i jakiś fajny, leniwy bądź twórczy wieczór. Pięknie!!!!!!!!! I Ty jesteś przepiękna. :-*



ilość komentarzy (2) | dodaj komentarz do wpisu

8:33.

piątek, 23 listopada 2012 8:34

pojawienie się w szkole Kociaka i wzbudzanie tzw. "sensacji" wśród małolat, obfity obiadek w Piramidzie, zakupy w plastyczniaku. Przeogrooomne płótna, które zostaną pokryte warstwami uczuć. Wczorajszy wernisaż, bardzo udany, obrazy średniej jakości, prezentacja zdecydowanie lepsza. Placek po więgiersku w Maestro z Bratem i Elą, perła, zapomniane klucze, przyjazd Marcina, dom. Niewiele kłótni, dużo objęć, szczęścia. Brak snu od samego rana, czekanie na Twój powrót. Licznik na bloogu dalej nie działa, co zaczyna frustrować z uwagi na stałą wciąż liczbę. A, idę "Kuchenne Rewolucje" pooglądać, a później może zacznę zamalowywać płótno. Byle do popołudnia, kiedy już wrócisz.



ilość komentarzy (2) | dodaj komentarz do wpisu

.k.t.c.

poniedziałek, 19 listopada 2012 13:39

ostatnie dni były trudne, ale poradziłyśmy sobie ze wszystkim. I wierzę, że dalej będzie tak wspaniale, jak zawsze. Na zerwanej nici porozumienia został zawiązany węzełek. Kocham Cię i nigdy nie było inaczej. I wiesz, Facebook wcale nie jest do szczęścia potrzebny. To My się liczymy najbardziej. Na płótnie powstały nowe barwy, litery weszły w strony, a migawka drga nieprzerwanie. Koniec z pewnymi słowami i zachowaniami. Niech rządzi miłość i "mumpcium!"



ilość komentarzy (3) | dodaj komentarz do wpisu

fotografia.

poniedziałek, 12 listopada 2012 13:40

właściwie dawno nie publikowałam tutaj zdjęć, więc coś z tej kategorii ode mnie. Kliknąć, aby powiększyć i takie tam.



ilość komentarzy (16) | dodaj komentarz do wpisu

do przodu.

poniedziałek, 12 listopada 2012 13:23

z Bratem. I z Tobą. Czas brnie do przodu, oczekuję Ciebie i kocham, w każdej minucie bardziej. Złoszczę się, wkurzam, ale to nie ma wpływu - nic ani nikt nas nie rozłączy. Spacer o 4 rano przez Górkę Śmierci, płótno powoli zapełniane. Słowa pełniące najważniejszą funkcję uzupełniają puste strofy. Dotyk nocą, dniem i w przerwie pomiędzy. Usta, oczy, dłonie. Kolczyk. Coraz zimniej na dworze, coraz goręcej wewnątrz. Przyjaciele głusi na smutek. Mieli być jak anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomną jak latać. A tymczasem rozproszyli się w powietrzu. Niebo rozpusty, rozgardiasz w powietrzu, ciała specione słowami, tak cennymi, jak nic innego. Tylko one nadają życiu pełnię. Rozpromieniają się uczuciem sytości. "W tym momencie, kiedy spoglądała oczyma pełnymi ufności, zaczęłam wierzyć, iż to, co przed sekundą istniało, zamieniło się jeszcze w większe szczęście, niż czułam do tej pory. Pragnę, aby już spełniło się do końca marzenie małego człowieka w świetle wielkiego świata." Książka brnie do przodu. Rozwijam inne skrzydła. Intensywność już czas rozpocząć.
Początek ma ujście u końca.



ilość komentarzy (3) | dodaj komentarz do wpisu

3 miesiące.

czwartek, 01 listopada 2012 13:43

tak więc dzisiaj 3 miesiące, od kiedy jesteśmy razem. ;* z tej okazji otrzymałam wczoraj przepiękną różę. Najlepszego, Słońce. ;* Halloween przesiedziałyśmy w domu, z Damianem, Olką i Bratem Maćkiem. Pograliśmy w pokera, wypiliśmy kilka piw i tyle w zasadzie. Generalnie wszyscy jeszcze śpią. :D miałyśmy zrobić dynię, nawet ją kupiłyśmy, ale jakoś zabrakło czasu, by ją wydrążać. Przysiadam do książki. Pa!



ilość komentarzy (4) | dodaj komentarz do wpisu

czwartek, 21 września 2017

ile osób odwiedziło:  2 018 132  

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz proszę na maila: tamas.shane@gmail.com

podsumowanie na pod koniec dygresji

ile osób odwiedziło: 2018132
ilość moich wpisów:
  • liczba: 404
  • komentarze: 13728
żyję tutaj dopiero : 3557 dni

dopisz się, jeżeli chcesz dostawać informacje o nowym wpisie

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: