Bloog Wirtualna Polska
Są 1 267 742 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

100 dni istnienia!

piątek, 04 kwietnia 2008 20:52

Z okazji setnego dnia istnienia bloga - wytrzymałam i wytrzymam jak najdłużej - wiersz.



W jednym zakochaniu.



Już nic nie umiem wyszeptać wiesz
to ja - łkam przez łzy. Zabawne.

ile złości mieści się w kilkunastocalowym ekraniku
skutym od słów, naprysku fali magnecztycznych,
kolorowych neonów i barwnych reklam.

Pomiędzy tą bagatelizacją my.
Wplątane w tymczasowe namiętności,
którymi jak każda otwierasz się
tylko na moment
mogę Cię wyczuć taką, jaką naprawdę jesteś.

Chciałam rzucić pelerynę na słońce
byś mogła dostrzec tylko jedyny segment uczuć.
Wygładzić pościel i błądzić dłońmi na podbrzuszu.

Może nie dorosłam, aby wydostać się zza tej tafli.
A może Ty ukrywasz się z obawą, iż nie... nie wiem
dlaczego to robisz.

Zabawne.
Ile łez może się mieścić w jednym zakochaniu.






ilość komentarzy (11) | dodaj komentarz do wpisu

Wiem, że istnieję.

czwartek, 03 kwietnia 2008 22:35


Jeszcze raz się przypomnę. NIENAWIDZĘ facetów. Moje argumenty na to, że to perfidni, zidiotowani, puszący się egoiści i kretyni: jeden napatacza się, myśląc, że wzbudzi we mnie jakiekolwiek uczucia do siebie. Drugi jest przenonany, że ma nade mną istotną władzę i może ze mną robić, co mu się rzywnie podoba, trzeci z kolei nosi wysoko głowę, patrzy z góry, a jego ulubione hasełko to "człowieku". Kolejny, czwarty myśli, że mnie zmieni i na każdym kroku mówi, że jestem nienormalna. Piątemu ubzdurało się w głowie, że zaciągnie mnie do łóżka myśląc, że pójdę na tekst o tym, że jest prawiczkiem i nie ma się do kogo zwrócić o pomoc. ŻENADA. Dorośli mężczyźni, a zupełnie jak dzieci :/ ecchhh, nienawidzę ich po prostu :/ chociaż, owszem, nie powiem, zdarzają się sporadycznie pojedyncze egzemplarze, które zdają się być inne. Pierwszym z nich jest Grzesiek W. ze studiów - z nim zawsze pogadać można, pożartować, powypisywać śmiesnzości na ławkach, wypić kilka litrów kawy i wypalić tonę fajek. Drugim w tym przypadku byłby Marek P. z Lukas Banku, który niestety odszedł, a ja nawet nie miałam okazji się z nim pożegnać, gdyż wówczas byłam jeszcze na L4 - wczoraj. On pierwszy z pracy wiedział, że jestem les, ciekawiło go to, choć nie był natarczywy. Świetnie mi się z nim gadało. Trzeciego egzemplarza jak do tej pory nie znalazłam (a może nie zapamiętałam?) i wątpię, aby to się zmieniło. Pominąć nie można chłopaków ze studiów, ale też nie uwzględniam ich zanadto. Nie widzę takiej potrzeby. Nie powinno się nienawidzić - no dobrze, może ich po prostu nie cierpię, nie znoszę, ale ten jeden wyjątkowy egzemplarz nienawidzę :/ powodu nie mogę powiedzieć - moglibyście uważać, że jest prowodyrem mojej orientacji.

W pracy dobrze,  ale nie chcę, aby patrzyli na mnie jak na lesbijkę - czasami mam takie wrażenie, którego staram się unikać. Chcę, aby patrzyli na mnie jak na człowieka. I coraz częściej zdarza mi się myśleć o rezygnacji. Nie zrobię tego, jednak nachodzą mnie takie myśli. Po prostu nie umiem już wytrzymać z tym palantem i tyle :/ wkurwia mnie i tyle. Nie zaczepiam się, a on robi wszystko, aby uprzykrzyć mi życie. To jest kolejny powód, aby wziąść ten jebany flakonik z tabletkami i pozbyć się własnego życia :/ nie wyrabiam, a tu jeszcze dochodzi ten idiota. Mam na głowie dwóch psychopatów, z tego jeden wręcz uznaje się za "mojego właściciela", muszę znosić starych i ich gadki-szmatki, przeboleć to, że kocham kogoś, kogo nie powinnam a do tego dochodzi jeszcze multum innych rzeczy, o których już wspominać nie będę. Ja się nie użalam, ale już nie wytrzymuję...  

Znowu łapią mnie skurcze od niejedzenia. I znów wpadnę w bulimię. Ale to nie jest ważne. Najważniejsze jest to, abym nie była taka gruba. [jaka gruba - dotrzec można na naszej-klasie].



Tajemnicza osoba od niedawna znowu się odzywa. Nawet imię zdradziła. I jeszcze więcej.

Dziękuję za komentarze. Dzięki wam wiem, że istnieję. A odpowiedzi do nich jutro. Dzisiaj już nie mam głowy.





ilość komentarzy (11) | dodaj komentarz do wpisu

czwartek, 21 września 2017

ile osób odwiedziło:  2 018 140  

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz proszę na maila: tamas.shane@gmail.com

podsumowanie na pod koniec dygresji

ile osób odwiedziło: 2018140
ilość moich wpisów:
  • liczba: 404
  • komentarze: 13728
żyję tutaj dopiero : 3557 dni

dopisz się, jeżeli chcesz dostawać informacje o nowym wpisie

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: