Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 659 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

ze zwierzakami...!

piątek, 22 kwietnia 2011 19:26

jesteśmy w czwórkę w Święta! Ja, K., Shane, Speed i Simba. Speed to króliczek i Simba, piesek sporych rozmiarów. Koleżanki les zostawiły ich u Nas na Święta :) będzie super :) A my gotujemy, sprzątamy... super :) Ewa, weź się już odpierdol, zostaw nasz związek w spokoju! K. wie, jakim człowiekiem byłam i na to nie wpłyniesz! Dla niej się zmieniłam, a dla Ciebie było to obojętne! Ćpaj dalej. Swoją drogą, nie biorę od ponad 2 miesięcy! Żyję dla Ciebie, bo nie mam już nikogo innego...



ilość komentarzy (5) | dodaj komentarz do wpisu

ugnyuyy9pomhsu.

środa, 20 kwietnia 2011 18:12

łazienka wykończona, przedpokój już prawie, kuchnia również prawie. Roboty od zajebania, a ja podziwiam K., że od 6 na nogach do 22, kiedy zaczyna się cisza nocna... pewnie mogłaby i dłużej... wariatka moja, tak Cię Kocham :***niedługo pierwsze Święta spędzone razem. Już się nie mogę doczekać. A, i za kilka dni, dojdzie mi kolejny numerek w wieku... latka lecą, niestety. Ale jestem tak szczęśliwa :) ach :) "nowe życie na śniadanie"... rodzice nawet się nie odezwą.



ilość komentarzy (5) | dodaj komentarz do wpisu

szesnastego i święta.

piątek, 15 kwietnia 2011 23:03

kontrdemonstracja w sobotę. Koalicja "Opole Bez Uprzedzeń". 16:30. Pomnik, Plac Wolności. Opole. A my z K. zaczęłyśmy remont mieszkania. Początek jest w łazience. Poszły wek obskurne tapety, narzeczona nakładała jakąś gładź dzisiaj, i później pójdzie farba. A następie kolejne pomieszczenia. Roboty jest od zajebania, zleci nam ponad Święta.

 

W niedzielę w Opolu, również przy placu Wolności, odbędzie się Dzień Milczenia. Zapraszamy homo, hetero, bi, trans... dla wszelkich lgbtqf i ludzi z cyklu "normalni". Zapraszamy.

 

Postanowiłam. Nie jadę na Święta do domu. Spędzę je z K., a po nich wybiorę się do Igorka.



ilość komentarzy (4) | dodaj komentarz do wpisu

kropka nad jot...

piątek, 08 kwietnia 2011 22:46

cały piątek, sobota, niedziela tylko dla Nas. Ograniczam picie od niedzieli [w zasadzie wczoraj wypiłam dwa bro], malowałyśmy z K., robiłyśmy obiadek... zastanawiamy się nad pójściem na spotkanie IS w niedzielę, ale raczej się wybierzemy. I tak nie ma nic specjalnego do roboty.

 

jestem szczęśliwa. o5.o4 obchodziłyśmy z K. Naszą drugą miesięcznicę. Można powiedzieć, że całkiem przyjemnie, pomijając dół psychiczny, w który wpadłam po zacnej wizycie w Częstochowie. Ogólnikami mówiąc, pierwszy raz w życiu dostałam mandat, który jakby nie patrzeć, sama wyprosiłam. Mniejsza z tym... nie wiem, co ze Świętami. K. nie planuje jechać do rodziców, a ja jestem w zasadzie w kropce. Powinnam jechać do rodziców, a raczej do synka, jednak bardziej obawiam się jego tatusia, który niestety tam będzie. hahha, i pewnie będę zmuszona przez rodziców, aby pozwolić mu spać u Nas w domu. I w moim łóżku. A ja będę się musiała godzić, aby mnie ojciec nie bił i aby mogli dalej dostawać pieniądze od Kochanego Tatusia Igora. Sześć lat temu go nienawidzili, a teraz chcą mnie zrobić jego żoną. dobre, naprawdę. A ja oczywiście będę musiała przeżyć niechciany seks, żeby Kochany Niedoszły Mój Mąż nie pozbawił mnie praw do synka. I tak kurwa źle, i tak kurwa niedobrze. Nie pojadę - źle. Pojadę - jeszcze gorzej. Nie wiem, w którą stronę patrzeć, żeby tak nie raziło. ale się wyżaliłam, cholera. Mam doła od rana. Jestem beznadziejna.

 

aha, alguien, cieszę się, że jesteście razem, uważaj, żeby Cię nie skrzywdziła :* Besos!

 



ilość komentarzy (14) | dodaj komentarz do wpisu

a gdy tak bywa jak mówią [1].

czwartek, 07 kwietnia 2011 17:52

wszystko dookoła cierpi zbyt chaotycznie. Nagle pojawiają się przez źrenicami chwile, których wolelibyśmy już nie poznawać. Nieobecnie poruszamy ciałem, szukając przyczyn, skutków, wpisując marzenia w księgę zażaleń. Kończymy na niezakończeniu, bo tak naprawdę nie istniał początek. Wpisał się zręcznie w historię i już sami dociekamy niczego. Przeplatały się godziny z wielkościami, minuty wmieszały się w czas, a miejsca zostały obdarte z intymności. Dorastamy zbyt nagminnie. Przystopuj. Na stole połówka mandarynki, gdzieś obok okradziona z tytoniu pusta paczka, a dalej jeszcze wyraźne kontury światła, przemijającego zbyt szybko.




i pragnę zbyt mocno
dotykać i czuć wargi, uda i całe inne
pieprzone piękne części
Twojego własnego mojego ciała



ilość komentarzy (2) | dodaj komentarz do wpisu

a minha alma.

niedziela, 03 kwietnia 2011 22:47

wczoraj całkowicie spontanicznie wybrałyśmy się do Częstochowy, skutkiem czego, począwszy od dnia dzisiejszego prowadzę całkowitą abstynencję alkoholową. Tak i więc pierwszy dzień za mną. Jeśli mam opowiadać na zarzuty [komentarz poprzedniego wpisu] to nie ma problemu. Nie potrzebuję z nikim innym sypiać, a poza tym to jest moja sprawa z kim i co robię w łóżku i w zasadzie mam gdzieś to, co ktoś rzekomo gada o mnie, bo nie mam nic na sumieniu. Nie będę się tłumaczyć a już tym bardziej poruszać intymną stronę mojego egzystencjalizmu Panie Dobra Rado. Z Igorkiem dobrze. Nie rozumiem pojęcia "nie móc się spotykać z własnym dzieckiem"... żałosne. Jak się chce, to się potrafi.

 



ilość komentarzy (5) | dodaj komentarz do wpisu

sprzątańsko!

sobota, 02 kwietnia 2011 16:11

cały dzień sprzątamy z K. Nawet wyniosłyśmy z mieszkania starą, niedziałającą kuchenkę po poprzednich lokatorach. Shane lata, mało się nie zabije. Zrobiłyśmy generalkę jak się patrzy. A poza tym to nothing happend.



ilość komentarzy (5) | dodaj komentarz do wpisu

dobrze. !

piątek, 01 kwietnia 2011 21:52

nie dzieje się nic specjalnego. Układamy puzzle. Nareszcie weekend. Shane rośnie jak szalona. [jednak nie jest chłopczykiem, jak Pani mówiła w sklepie...] i.... dobrze. No po prostu dobrze.



ilość komentarzy (0) | dodaj komentarz do wpisu

wtorek, 27 czerwca 2017

ile osób odwiedziło:  2 013 574  

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz proszę na maila: tamas.shane@gmail.com

podsumowanie na pod koniec dygresji

ile osób odwiedziło: 2013574
ilość moich wpisów:
  • liczba: 403
  • komentarze: 13726
żyję tutaj dopiero : 3471 dni

dopisz się, jeżeli chcesz dostawać informacje o nowym wpisie

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: