Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 659 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

jest.

środa, 30 maja 2012 21:40

następny dzień różni się od poprzedniego. Czasami daje mi o sobie znać tylko mimochodem, ostatnio pragnie mnie bardziej. Dotyka mnie poranek, a ja nie wiem, w jakim świecie się znajduję. Docieram do rzeczywistości, w której jesteś. Nie wyimaginowanym marzeniem, którego nie mogę dotknąć, tylko namacalną radością każdego mojego wschodu słońca. Nie muszę myśleć, nie mam potrzeby patrzeć. Czuję, że jesteś. A Ty z każdym dniem bardziej dopasowujesz się w moje życie. Już na zawsze będziesz jego ogromną częścią. Zakochuję się w Tobie bardziej. "Chodź do mnie. Stworzymy świat, jakiego nikt nigdy nie wykreował. Nasz prywatny azyl". I wiesz, że czasami stawia się kropkę po przecinku. A kiedy indziej nie ma niczego innego, co mogłoby przeszkodzić w doskonaleniu Nas.

 



ilość komentarzy (5) | dodaj komentarz do wpisu

jakieś zielone świątki.

niedziela, 27 maja 2012 12:47

lepszy mam humor, lepszy. Dobry.



ilość komentarzy (3) | dodaj komentarz do wpisu

ostatnio.

piątek, 25 maja 2012 11:55

ostatnio przybita, mało co cieszy. Może pogoda zbyt ładna. Może setki kilometrów. Może podstawowy błąd atrybucji. Może samotność. Albo i pewnie wszystko naraz. Robię wieczorami jakieś zdjęcia. Piszę, myślę, zasypiam przy włączonym telewizorze i lampce. Idąc do sklepu rozmawiam przez telefon. Kupuję, co trzeba, uciekam od ludzi. Pusto, samotnie. Mało co jem, palę jak najęta. Patrzę się w monitor, jedyne okno na świat, który jest zbyt blisko, aby go nie łaknąć i zbyt daleko, aby nie tęsknić. Wierzę, że to ma sens. Pół roku, a większość w nieobecności...



ilość komentarzy (6) | dodaj komentarz do wpisu

myhym.

wtorek, 22 maja 2012 7:49

wszystko na dobrej drodze. Mojito pożarł mi zasilacz od komputera i ładowarkę, ale nic mu się nie stało. Od kabli - z daleka. Byłyśmy u Mielonki na grillu, organizowanym z jej pracy. Przesympatycznie. :) Właśnie włączyło mi się przypomnienie w telefonie bez żadnego opisu i mam zagadkę, czego mogła dotyczyć dzisiejsza data. Zostało 11 dni, jeśli kiepsko pójdzie. Kocham Was. :*



ilość komentarzy (2) | dodaj komentarz do wpisu

hmm.

środa, 16 maja 2012 9:42

normalnie.

poniedziałek, 07 maja 2012 22:39

error. HTTP 404. Not Found. Tak zwany "Błąd trzeciego rodzaju".

za dużo w głowie, a jeszcze więcej na niej. Zaprzepaszczenie prostoty.

Obrazy, dźwięki. Kolory!

inteligencja.

Tilt - Jeszcze bedzie przepieknie.



ilość komentarzy (7) | dodaj komentarz do wpisu

Tracy Chapman - Woman's Work.

środa, 02 maja 2012 21:15

 

Woman's Work, ale tym razem Tracy Chapman, zupełnie inna piosenka, proszę nie mylić. A zaraz na balety :D



ilość komentarzy (2) | dodaj komentarz do wpisu

stres.

środa, 02 maja 2012 18:07

nastawiam się psychicznie do tego, że moja sytuacja "związkowa" może się zmienić w każdej minucie, tak więc na odstresowanie zawitałam do Galerii. Zakupiłam książkę Ellis Avery "Ostatni akt" z przewodnim motywem branżowym. Zobaczymy, czy rzeczywiście jest tak ciekawa, jak ją opisują. Kupiłam koszulkę i wypiłam latte macchiato z podwójnym espresso. I nie wiem, co ze sobą zrobić. Znowu za dużo myślę, ale tym razem staram się, aby moja wyobraźnia nie była zbyt wybujała. Najbardziej się obawiam, że będzie po prostu tak, jak ze mną wcześniej. Idę później na jakieś piwo, wieczorem film... się kręci.



ilość komentarzy (4) | dodaj komentarz do wpisu

Bezwstydny aromat, tamas, 01.05.2012r.

wtorek, 01 maja 2012 17:54

w sumie niewiele by tu dodawać do ostatniego wpisu. Może wspomnienia zostawię dla siebie. :) Powstał kolejny wpis w książce (tj. tamas.bloog.pl, hasło na razie wyłącznie dla niektórych) i, wiersz, nad którym ślęczałam dobrą godzinę (wyszłam totalnie z wprawy od kiedy zajmuję się wyłącznie prozą), ale został stworzony, jak co rok od pewnego momentu.

 

 

w kilka godzin po
już mogłam myśleć
o czasie, spisanym wstecz,
nie wiedząc jak ponownie uchwycić
to samo z roku na rok

a tym razem nie okalały ściany
cieni, skrytych wśród traw;
nie zjawił się ten z pierników,
oczu jakoś więcej.

czwarty mija od wtedy.
ta chwila jest moja.
zamykam oczy wspomieniem,
a lampka wina ląduje na kolanach;
bezwstydnym aromatem

powtarzam cię co roku.

 

 



ilość komentarzy (14) | dodaj komentarz do wpisu

wtorek, 27 czerwca 2017

ile osób odwiedziło:  2 013 524  

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz proszę na maila: tamas.shane@gmail.com

podsumowanie na pod koniec dygresji

ile osób odwiedziło: 2013524
ilość moich wpisów:
  • liczba: 403
  • komentarze: 13726
żyję tutaj dopiero : 3471 dni

dopisz się, jeżeli chcesz dostawać informacje o nowym wpisie

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: